sterowiec, 5 lipca 2019

To wspomnienie z wakacji 2019. Dawno już chciałam o tym napisać, ale się jakoś nie składało.

Jak co roku, pojechałam do Tauberbischofsheim, pięknego miasteczka w Niemczech.

Tego dnia wracałam z miejskiej imprezy i nagle na niebie pojawiło się coś tak zdumiewającego, że nie wierzyłam własnym oczom. To było jak scena z filmu.

 

Leciał sterowiec. Nie można go było przeoczyć. Leciał  powoli, nisko, zajmował pół nieba. Gdy przelatywał nade mną, poczułam się bardzo nieswojo.

Sterowiec nie pasował do tego miejsca – wokół pagórki, lasy, łąki, małe domki.

Gdy pierwszy raz opowiadałam komuś o tym wydarzeniu, użyłam słowa „sterownik”, ale szybko się poprawiłam.

—————

Nie wiem, czy w tym roku będzie można wyjechać gdzieś dalej w czasie wakacji.

Opublikowano wakacje, wspomnienie | Dodaj komentarz

pozdrowienia dla maturzystów 2020

Dzisiaj maturzyści 2020 powinni świętować zakończenie roku szkolnego.

Epidemia sprawiła, że uroczystości rozdania świadectw nie będzie.

Warto przypomnieć : w tym dniu maturzyści przychodzili do szkoły elegancko ubrani. Na sali gimnastycznej odbywała się akademia, której punktem kulminacyjnym było rozdanie świadectw i nagród. Wychowawcy i uczniowie patrzyli na siebie z uśmiechem a czasami nawet z łezką w oku. Wspominali licealne lata. Robili wspólne pamiątkowe zdjęcia.

Tych rytuałów w tym roku zabraknie. Trudno.

Najważniejsze, żeby wszyscy zdrowi byli i zdali maturę.

Po wielu latach będą opowiadali wnukom: wiesz, zdawałem maturę w czasie epidemii.

Opublikowano takie sobie uwagi | Dodaj komentarz

kto?, 24 kwietnia

Kto jest na tym zdjęciu?

Wydaje mi się, że to ja, ale pewna nie jestem. Wszyscy w maskach są do siebie podobni.

Może należy zastosować jakieś rozpoznawcze naklejki?

Nie cierpię spacerów w masce!

Opublikowano takie sobie uwagi | Dodaj komentarz

coś za oknem

Przyleciało to nie wiadomo skąd i zawisło na drzewie naprzeciwko mojego okna. Wisi tak już ponad miesiąc i nie ma sposobu, aby to ściągnąć.

Najpierw mnie to złościło, bo zamiast podziwiać coraz większe listki na drzewie, mimo woli spoglądałam na nieproszonego gościa, który uczepił się gałęzi i nie zamierzał odlecieć.

Ale z czasem przyzwyczaiłam się i sprawdzam codziennie, czy jeszcze jest.

 

To reklamówka z Biedronki wyrwała się na wolność i teraz robi do mnie różne zabawne miny. Naprawdę dostrzegam oko i miłą mordkę.

Opublikowano takie sobie uwagi, uśmiech | 2 Komentarze

absolwent w telewizji, 19 kwietnia

Z nudów przeglądałam różne kanały w telewizji. Nie przypuszczałam, że zobaczę znane z Norwida nazwisko. Pewnie powinnam napisać o znajomej twarzy, ale od jakiegoś czasu trudno rozpoznać kto jest kim, bo zasłaniamy twarze maseczkami i szalikami.

 

Klaudiusz Slezak jest dziennikarzem Polsatu. Wiele razy już widziałam go w telewizji. Tym razem mówił o tym, jak należy zachować się w czasie epidemii. Żółty żonkil w klapie przypomina o rocznicy powstania w warszawskim getcie.

Uczyłam Klaudiusza  polskiego. Był bardzo sympatycznym uczniem i dobrze się uczył. Raz tylko się na niego złościłam, kiedy zapytał, czy naprawdę musi wiedzieć co to jest „mesjanizm”. Jego wychowawczynią była pani Joanna Rozmus, która, jak pamiętam, zawsze pozytywnie się o nim wypowiadała.

Kiedyś myślałam, że Klaudiusz będzie pisał wiersze, tak jak jego dziadek – poeta Czesław Slezak.

Opublikowano absolwenci ku pamięci | Otagowano | Dodaj komentarz

trzeba chodzić w masce

Jest taki wiersz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

Zawsze bardzo mi się podobał. Taki smutny i metaforyczny.

 

trzeba chodzić w masce

poszłam w masce zwinięta w pelerynę ciemną
z oczami zwężonymi
w migocące sierpy
szczęście mnie nie poznało
i tańczyło ze mną
nie wiedząc że to jestem
ja której nie cierpi
los też mnie nie poznał
i pomyślał sobie
czemuż nie mam dogodzić
tej obcej osobie

 

Od dzisiaj obowiązuje w Polsce noszenie maseczek ochronnych. Mogą być też szaliki i apaszki odpowiednio udrapowane.

I trochę zmienił mi się odbiór wiersza. Nic na to nie poradzę. Zamiast tajemniczej kobiety w karnawałowej masce widzę osobę w maseczce zasłaniającej usta i nos.

Opublikowano takie sobie uwagi | Dodaj komentarz

Srogie myśli

Któż może dzielić się z nami swoimi przemyśleniami, dając im tytuł „Srogie myśli”.

Tak, zgadliście. To nasz absolwent Artur Sroga.

Polecam.

Zajrzyjcie na Youtube. Strona – tutaj, ostatni film – tutaj.

 

Gratuluję pomysłu, proszę księdza.

Wiedziałam, że tak będzie.

Artur został youtuberskim misjonarzem. Super!

Opublikowano absolwenci ku pamięci, youtube | Otagowano | Dodaj komentarz