spotkanie z pisarką Hanną Diktą w Andromedzie, 15 lutego

Niestety, nie mogłam przyjść na to spotkanie, bo wieczorem szłam na swoją ostatnią norwidowską studniówkę.

Ale od czego mamy przyjaciół i znajomych?

Pani Barbara Ząbroń bardzo lubi i ceni spotkania z pisarzami, prowadzone przez panią Agatę Cichy. Wiedziałam, że wybiera się do Andromedy i poprosiłam ją, żeby zrobiła dla mnie relację z tego wydarzenia. Dziękuję, Basiu.

——————

Relacja pani Basi Ząbroń.

 

Pani Hanna Dikta urodziła się w 1977 w Tarnowskich Górach. Mieszka w Piekarach Śląskich. Pracuje jako nauczycielka języka polskiego.

Wydała trzy powieści: We troje – 2016, To nie może być prawda – 2018, Dwie kobiety – 2019.

Autorka trzech tomików wierszy : Stop-klatka, Awantury nie będzie, Cienie.

W 2020 r zamierza wydać czwartą powieść i czwarty tomik wierszy.

Poezja przez długi czas nie interesowała jej. Pierwszy wiersz (rymowany – nigdy nikomu go nie przeczyta) powstał przypadkowo podczas wyjazdu wakacyjnego z mężem i dziećmi. Zaczęła pisać wiersze i wysyłać na konkursy – zajmowała pierwsze miejsca, odnosiła sukcesy. Pierwszy zbiór wierszy Stop-klatka zadedykowała mamie, która zmarła na guza mózgu, gdy Hanna miała 19 lat. Wówczas wydawało się, że szybko otrząsnęła się po śmierci mamy. Żałoba przyszła wiele lat później i objawiła się w wierszach.

Ulubioną bohaterką pisarki jest Scarlett z Przeminęło z wiatrem, dlatego fraza pomyślę o tym jutro przewija się przez jej życie i wiersze.

Pierwsza spójna książka poetycka to Cienie  z 2019 r.  Hanna zaczęła interesować się psychogenealogią. Nosimy w sobie traumę swoich przodków, cienie bliskich. W wierszach z tomiku „Cienie” można odnaleźć przeżycia całego rodu kobiet, historię babć, prababć, zdarzenia z przeszłości mieszają się z teraźniejszością.

Nowy tomik wierszy Jeszcze jestem kobietą, planowany na 2020, odzwierciedla zmaganie się samej z sobą.

W swoich powieściach autorka przedstawia postacie silnych kobiet, podejmuje trudne tematy. Pisze takie książki, które sama chciałaby przeczytać. Bohaterkami są zawsze jej rówieśnice, z bolesną przeszłością, z wielkimi tajemnicami. Jeśli nie przepracujemy swoich emocji, to przeżycia wracają bez końca. Pomysły na tematy książek przychodzą same – podczas spaceru, ćwiczeń, niespodziewanie.

—————

Poprosiłam także pana Jerzego Czapnika o parę zdjęć. On  zawsze jest na tych spotkaniach.

Dziękuję za zdjęcia.

Przeglądając je, dowiedziałam się, że wśród publiczności byli – poetka i malarka Aneta Mlaś, pisarka Anna Piróg, poeta Marcin Bedlicki i bywalczyni imprez kulturalnych – Eugenia Sucińska.

—————-

Chociaż mnie tam nie było, to i tak wiem, co się wydarzyło. Pani Agata Cichy była świetnie przygotowana i zadawała pisarce intrygujące pytania. Publiczność słuchała z zainteresowaniem. Czytane były teksty pani pisarki, co pozwoliło zanurzyć się w jej twórczości. Panowała sympatyczna, przyjazna atmosfera.

Zawsze tak jest.

————-

Ciekawa jestem, czy rozpatrywane było nazwisko pani pisarki? Dictum po łacinie to powiedzenie, przysłowie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii andromeda, artysta, czytanie, spotkania, Tychy, zainteresowania i pasje i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.