„Bal w operze” w Teatrze Małym, 15 grudnia

Ten dzień rozpoczął się złocistym wschodem słońca.

Ale dopiero wieczorem wybrałam się do Teatru Małego na „Bal w operze” Juliana Tuwima. Umówiłam się tam z moją koleżanką Basią Ząbroń.

 

Przed wejściem spotkałam panią Agnieszkę Kijas z córką Oliwią. Obydwie występują w spektaklu. Poznam inne oblicze autorki książki o van Goghu.

 

Rozglądam się wśród publiczności i widzę znajome twarze, co mnie bardzo cieszy.

A w ogóle, to bardzo dużo ludzi przyszło.

 

Pan reżyser Sławomir Żukowski przechadza się po korytarzu.

Zaraz potem patrzy na nas z ekranu – oglądamy film  o Teatrze BELFEgoR, przygotowany z okazji jubileuszu 30-lecia teatru.

Pan Żukowski  założył ten teatr, reżyseruje w nim, pisze własne sztuki, adaptuje na scenę innych autorów, tworzy plastyczny wyraz spektakli. Człowiek – orkiestra.

 

Czas na „Bal w operze”.

Jeżeli ktoś przyszedł do teatru, aby odpocząć, to nie zaznał spokoju.

Przedstawienie bylo bardzo dynamiczne, wdzierało się w przestrzeń publiczności – ustawiono podest na przedzie widowni, aktorzy wchodzili z tyłu po schodach, z boku.

Najpierw docierał do mnie dźwięk i kolor spektaklu, dużo później przychodziły refleksje.

Świat ukazany w przedstawieniu początkowo wydaje się atrakcyjny, zabawny, kabaretowy – ludzie tańczą, śpiewają, bawią się. Z upływem czasu widać, że wszystko jest wynaturzone, groteskowe. Co jest ważne dla ludzi? To, co zawsze – władza i pieniądze. Zwycięża zło i ludzkie prymitywne instynkty.

Niech żyje bal? Oczywiście, ale nie taki. W spektaklu wszystko zmierza ku zagładzie, mamy do czynienia z balem na Titanicu.

Poprzez kolejne sceny sączy się ten katastrofizm do mózgów publiczności i zatruwa dobre samopoczucie. Nawet oklaskiwany żywiołowo kankan nie zagłuszył egzystencjalnego smutku. Nawet śmiech niewinnego dziecka nie jest w stanie przekreślić lęków przed przyszłością. Chociaż może daje nadzieję.

Podobno „Bal w operze” był wystawiony w Tychach po raz ostatni. A może nie? Warto byłoby to jeszcze zobaczyć. Podziwiam pracę reżysera i wszystkich zespołów:  aktorskiego, tanecznego i wokalnego. Zachwycam się wielowymiarowością tego dzieła.

Wiele osób pracowało na taki niezwykły efekt.  Można powiedzieć prawie po norwidowsku: to był wielki zbiorowy wysiłek.

————–

Podaję dane osobowe z plakatu –

Scenariusz, reżyseria, scenografia: Sławomir Żukowski
Muzyka: Henryk Jan Botor
Choreografia: Maciej Gruchlik (wszyscy wiedzą, że to norwidowski absolwent)

Osoby:
Piotr Adamczyk, Agata Cichy, Monika Szydłowiecka, Henryk Bielas, Agnieszka Kijas, Piotr Zawadzki, Barbara Orzechowska, Piotr Rybak, Dorota Prynda oraz Marek Rybarczyk, Dawid Marut, Jan Botor, Oliwia Strauchman

Grupa wokalna Multiintegry pod kierunkiem Elżbiety Wacławek- Czmok

Zespół taneczny MDK 1 pod kierunkiem Macieja Gruchlika

Światło – Leszek Szymański
Dźwięk – Tomasz Cichocki
Multimedia: Dawid Domaradzki

——————–

Po spektaklu, po oklaskach i owacjach na stojąco,  pan reżyser artystom pięknie podziękował. Publiczności życzył wszystkiego najlepszego w nowym roku.

——————-

 

Pani Eugenia Sucińska  powiedziała, że już dwa razy była na „Balu w operze”. Taką publiczność pan reżyser ceni i lubi.

 

Pani Sława Sibiga gratuluje Agnieszcze Kijas i Oliwce występu.

 

Postanowiłam jeszcze zajrzeć do garderoby. Z jednej mnie wyrzucili. Ale w następnej spotkałam panią Agatę Cichy i powiedziałam jak bardzo podobało mi się przedstawienie. Dołączyła do nas pani Barbara Orzechowska.

Obydwie panie były jeszcze pełne emocji i po ludzku zmęczone. Pani Barbara powiedziała – tyle tekstu musiałyśmy wkuć na pamięć!

Jedno z luster złapało moje odbicie.

 

Wyszłam już z teatru i po raz kolejny spotkałam panią Agnieszkę Kijas z córką Oliwią. Zostawiły za sobą świat dekoracji i rekwizytów. Czas na powrót do domu.

 

A patrząc w stronę ryneczku, można było dostrzec błyszczące świąteczne drzewo. Z daleka wydaje się, że to fajerwerki na cześć twórców dzisiejszego wydarzenia.

Ten wpis został opublikowany w kategorii absolwenci ku pamięci, artysta, takie sobie uwagi, teatr, Tychy, zainteresowania i pasje i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.