niezwykłe spotkanie z Danutą B.

Wiedziałam, że coś się wydarzy. Wszechświat szykował dla mnie niespodziankę, na co wskazywały różne znaki.

 

Najpierw na drodze pojawiły się pięcioraczki dmuchawca.

 

Następnie ujrzałam delikatne białe piórko.

 

A potem jeszcze odkryłam na pniu drzewa maleńkie huby.

Z ciekawością czekałam na dalszy ciąg niespodzianek.

I nie zawiodłam się.

 

Z daleka dostrzegłam ciemnowłosą, szczupłą sportsmenkę z kijkami. Pomyślałam sobie, że jest bardzo podobna do mojej koleżanki z Norwida, legendarnej matematyczki.

I to właśnie była ona – Danuta Brzezińska. Jak zwykle – pełna energii i sportowego zapału. Wiem, że w konkurencji nordic walking osiąga niezwykłe wyniki. Teraz też pędziła naokoło jeziora.

Zapytałam co sądzi o maturach z matematyki. Powiedziała – zadania były bardzo przyjemne.

Pogadałyśmy chwilę, ciesząc się ze spotkania.

A potem pani Danuta pobiegła, bijąc następne sportowe rekordy.

A ja wróciłam do domu bez pośpiechu, rozglądając się na lewo i prawo.

Ten wpis został opublikowany w kategorii nauczyciele, spotkania, uśmiech i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.