gdy pada deszcz, 15 maja

Gdy pada deszcz, wychodzę na spacer i podziwiam nasze tyskie Saint-Tropez.

 

Spoglądam na kałuże i przypomina mi się przepiękna norwidowska kałuża, która zawsze pojawiała się przed szkołą w czasie deszczu. Pisalam o niej wiele razy.

 

Dmuchawce wyglądają jak zmokłe kury.

 

Wydawało mi się, że w czasie deszczu nikogo po drodze nie spotkam. Pomyliłam się.

Trafiłam na uroczystość otwarcia imprezy sportowej w ramach Olimpiad Specjalnych. Przyjechaly delegacje z całego województwa. Było radośnie i kolorowo, nikt nie rozpaczał z powodu deszczu.

 

One też nie narzekały na deszcz. Jaskółki latały jak szalone, a potem odpoczywały na poręczy mola. Wiewiórka biegała i z niezwykłą zwinnoscią wspinała się na drzewa. Kaczki wskakiwały do jeziora, rozchlapując wodę.

 

Nikt nie podejrzewa tej efektownej rośliny o złe zamiary. A jednak. To rdestowiecGdy znajdzie dla siebie miejsce, to rozpycha się i panoszy, nie pozwala innym roślinom rosnąć obok. Taki cham po prostu.

W czasie deszczu dzieci się nudzą? Nie zawsze.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii takie sobie uwagi, Tychy, uśmiech. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.