ślubowanie klas pierwszych i Dzień Nauczyciela, 12 października

I nareszcie wszystko się zaczęło. Tradycyjnie w Norwidzie w tym samym dniu świętują nauczyciele i uczniowie. Dzień Nauczyciela i ślubowanie pierwszaków.

W tamtym roku wyglądało to tak – zobacz tutaj.

 

Pan Michał Glenszczyk przywitał zebranych oraz ustawił ich na baczność, aby poczet sztandarowy mógł wejść i uświetnić uroczystość.

Ze sztandarem godnie weszli: Klaudia Golda, Oliwia Urban i Kuba Maćkowiak.

 

Pan Glenszczyk zaprosił na środek panią dyrektor Małgorzatę Leszczyńską-Kloc.

Pani dyrektor w eleganckiej sukience podziękowała wszystkim pracownikom szkoły za zaangażowanie w sprawy Norwida. Wypowiedziała wiele ciepłych słów w kierunku pierwszaków. -Chciałabym, aby wszyscy uczniowie obecni na tej sali  za trzy lata zostali szczęśliwymi maturzystami.

Pan Michał stał spokojnie i czekał na swoje następne wejście.

 

Część oficjalną poprowadzili Karolina Bryś, Milena Batko i Bartek Leszczyna.

Karolina i Bartek opowiedzieli o patronie szkoły, a Milena niezwykle sugestywnie przedstawiła teksty poetyckie.

Poczet sztandarowy swoją obecnością uwznioślił sytuację.

 

Karol Latocha złożył  życzenia wszystkim nauczycielom i razem z Weroniką Loską wręczyli podarunkowy kosz pani dyrektor.

 

Następnie pan Michał Glenszczyk wezwał wszystkich do powstania (taka gra słów się zrobiła) i wytłumaczył pierwszakom zasady norwidowskiego ślubowania.

Pierwszoklasiści powtarzali słowa przyrzeczenia, że będą godnie reprezentowali naszą szkołę.

 

Poczet sztandarowy został zwolniony z pełnienia obowiązków i pięknie wymaszerował z sali.

 

Część otrzęsinową poprowadziły nasze wspaniałe dziewczęta z samorządu szkolnego – Ola Kaczmarska, Natalia Machalica i Kasia Noculak. Za każdą konkurencję pierwszaki miały otrzymywać punkty.

 

Na początku pierwsze klasy kolejno musiały się zaprezentować na środku. Mogliśmy podziwiać ich pomysłowe stroje.

Przez kolejne lata będą pokazywali na co ich stać, w tym pozytywnym znaczeniu, oczywiście.

 

Następnie Natalia i Ola zapowiedziały kolejne konkurencje, a Kasia zapisywała punkty.

 

Kuba Maćkowiak w części oficjalnej dzierżył szkolny sztandar, a potem wrócił jako fotograf.  Podzielił się tym zajęciem z panem Glenszczykiem. Zdjęcia na F – tutaj.

I tutaj już musiałam opuścić  tę piękną  uroczystość.

 

Na korytarzu spotkałam pewnego faraona. Przyjrzałam się uważnie – to był pan Michał Glenszczyk.

 

Faraon starał się wejść na salę niezauważony, ale chyba się nie udało.

—————–

 

W tym dniu można było podziwiać niezwykle malowniczy zachód słońca.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii uroczystość, uśmiech, ważne wydarzenia, życie szkoły i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.