spotkania we wtorek, 2 października

Gdy wyszłam z domu, przestało już padać, a przez chmury próbowały się nawet przedrzeć słoneczne promienie. Z mizernym skutkiem zresztą.

 

Na Hotelowcu spotkałam fajnych chłopaków z 3a. Kuba Maćkowiak i Marcin Pełka czekali na autobus, który właśnie za chwilę nadjedzie, widać go gdzieś już w oddali.

A był to numer 80 i 2.

Zdążyłam tylko powiedzieć – szkoda, że już razem nie przygotujemy jakiegos szkolnego absurdalnego widowiska. A oni przytaknęli. Obiecałam, że zmontuję film z zakończenia roku.

I podejrzewam, że gdyby był czas, to pozdrowiliby swoją klasę 3a.

 

A za rogiem spotkałam panią Magdalenę Michalak-Urbańczyk, która właśnie nadjechała własnym środkiem lokomocji. I tak pięknie wyglądała w tym pochmurnym dniu. Po prostu rozjaśniła go swoją osobowością.

Pogadałyśmy. Dowiedziałam się, że czasem przychodzą absolwenci. Bardzo jestem ciekawa, co u nich się dzieje. Może kiedyś się dowiem.

I taki to był piękny dzień.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii nauczyciele, spotkania, uśmiech i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.