zakończenie roku szkolnego 2018, 22 czerwca

To ostatnie zakończenie roku szkolnego, które przygotowałam.

Tak właśnie chciałam się pożegnać ze szkołą.

 

Panowie woźni Krzysztof Rdzanek i Sławomir Cyran zadzwonili z werwą na rozpoczęcie uroczystości

 

Wszyscy przygotowani. Błażej Nosal i Karol Latocha sprawują opiekę nad nagłośnieniem.

W ostatniej chwili dołączył do grupy artystów maturzysta Kuba Czuchowski. Podobno przyszedł do szkoły w zupełnie innym celu. Nie wiedział nic o próbach. Najważniejsze, że zdążył na czas (a miał opinię spóźnialskiego) i także wystąpił. Wśród gości – absolwentka Julia Olszewska. Witamy serdecznie.

Kuba Piątek i Dawid Biela uzupełnili sobie swoje szczupłe sylwetki okrągłymi brzuszkami. Na moją sugestię, że tak będą wyglądać za 30 lat, powiedzieli –  my tak będziemy wyglądali za 3 miesiące. Raczej wątpię.

 

Koferansjerką zajęły się Ola Miszkurka i Weronika Kosadka. Nie miały łatwego zadania. Scenariusz całej uroczystości otrzymały dosyć późno, stale były wprowadzane jakieś zmiany. Dziewczyny świetnie sobie poradziły.  A w eleganckich sukienkach wyglądają bardzo profesjonalnie.

Pierwsza zapowiedź to zaproszenie na środek pani dyrektor.

 

Pani dyrektor Małgorzata Leszczyńska-Kloc wystąpiła w eleganckiej ramonesce. Z wyczuciem chwili i poczuciem humoru podsumowała rok szkolny 2017/18.

Warto zapamiętać, że najwyższą średnią wypracowała sobie klasa 2a, czyli jest to najlepsza klasa w szkole. Indywidualnie najwyższą średnią zdobył Konrad Maciejewski z 1c. Gratulacje!

 

Michał Nowak wystąpił w nowej dla siebie roli. Jest mistrzem ceremonii w skeczu o spełnianiu marzeń. Chyba na początku czuje się trochę nieswojo – do tej pory zawsze się ukrywał za postacią Ewity, teraz musi być bardziej sobą.

Michał przywitał absolwentów i maturzystów, którzy wystąpią, chociaż ze szkołą już się pożegnali. A są to Dawid Biela, Ewelina Bujny, Kuba Czuchowski, Marysia Dominiec, Karolina Drewicz, Adam Osiecki, Kuba Piątek, Bogusz Zagała.

Cieszę się bardzo, że mogli przyjść. Taka jest siła naszej szkoły.

 

Koncept skeczu polegał na wypowiadaniu swoich marzeń i spełnianiu ich. Zrobiłam listę marzeń (biorąc pod uwagę niezwykłe możliwości występujących), do której artyści dodali parę swoich pomysłów. A potem szukaliśmy osób, które takie właśnie życzenia wypowiedzą, a my moglibyśmy je spełnić. Niektórzy nauczyciele włączyli się do tej zabawy i uznali wymyślone marzenia za swoje, albo jeszcze dorzucali inne.

Pani dyrektor Małgorzata zażyczyła sobie, żeby jak najwięcej osób stanęło na rękach i na głowie.

To było trudne do zrealizowania, ponieważ niewiele osób takie sztuki trenuje. Była już opcja, że po prostu Michał powie, że niektórych marzeń nie da się spełnić.

Na szczęście Adam Osiecki i Bogusz Zagała uratowali sytuację i zdobyli dzięki temu grono wielbicieli.

Pani dyrektor nie chciała stanąć ani na rękach, ani na głowie, chociaż niewątpliwie potrafi to zrobić.

 

Spełniliśmy też życzenie pani wicedyrektor Miłosławy Szewczyk. Możliwe, że ona sama nie wiedziała, że tego właśnie pragnie. Wszyscy ustawili się na środku i zaśpiewali „miau-miau” na melodię „Wlazł kotek na płotek”.

A tak na poważnie – wszyscy doceniają działalność pani Miłosławy na rzecz pomocy zwierzętom.

 

Julka Hantulik zrealizowała swoje marzenie i zatańczyła z panem Michałem Glenszczykiem. Na zawsze zapamiętamy ten piękny taniec i czerwoną sukienkę Julii. W tej kreacji będzie mogła uczestniczyc w oscarowej gali.

Brakuje mi słów, żeby oddać lekkość i finezję tancerzy.

 

Pan Michał Glenszczyk chciał koniecznie zobaczyć na własne oczy dinozaura. Cóż w tym trudnego.

Przyszedł Marek Witański.

Przywitanie pana Michała z dinozaurem było bardzo serdeczne.

 

Agata Latocha zaśpiewała pięknie, realizując w ten sposób marzenie pani Magdaleny Michalak-Urbańczyk i ks. Mariusza Nitki.

Agata, w ciemnej sukience i trampkach,  wyglądała grzeczniej niż na co dzień. Jedyna ekstrawagancja to zielone końcówki włosów.

Mocny głos wokalistki i  piosenka zawierająca w sobie ważne przesłanie na pewno pozostaną w naszej pamięci.

 

Pani Alicja Pośpiech wyraziła życzenie obejrzenia występu Dominiki Świaczny, układającej kubeczki.

Tym razem Dominika wybrała kubeczki o wyrazistym jasnozielonym kolorze.

Już na próbach było wiadomo, że to będzie udany występ. Dominika przygotowała się po prostu wspaniale. W jej rękach kubeczki tak szybciutko trafiały na swoje miejsca, że trudno to opisać.

 

Pan Krzysztof Buczek zgodził się uprzejmie na marzenie o podróżach. Dzięki temu powstał najwspanialszy na świecie pociąg, prowadzony przez pełną niezwykłej energii lokomotywę, czyli Kubę Maćkowiaka. Nareszcie wszyscy pasażerowie mogli udać się w  podróż po tyskich osiedlach i okolicy. Oatatni przystanek, wiadomo – Wartogłowiec.

 

Pani Magdalena Michalak-Urbańczyk i pani Alicja Pośpiech zażyczyły sobie występ rapowany naszego wspaniałego tria z 2a, w składzie – Karolina Bryś (śpiew), Kuba Maćkowiak i Marcin Pełka (taniec). I miał to być utwór „Tamagotchi”.

Dopiero po tym występie zobaczyłam teledysk z tą piosenką. I powiem szczerze – wykonanie Karoliny i zespołu podobało mi się bardziej.

Pisałam wcześniej, że Karolina nie chciala już rapować, ale fajnie, że zmieniła zdanie.

Podobał mi się przemyślany  układ taneczny chłopaków i dziewczęta, które wbiegły na scenę, aby wzmocnić siłę refrenu,

 

Dla pani Ewy Kubas artyści zrobili prawieże baletową jaskółkę jako reklamę linii lotniczych. Bo wiadomo, że pani Ewa kocha podróże i latanie samolotem to dla niej pikuś.

 

Spełniło się marzenie Julii Futerskiej – zaśpiewała przed publicznością. To był wyjątkowo udany debiut. Piosenka o dzieweczce, która idzie do laseczka, niby jest powszechnie znana, ale mało kto potrafi to dobrze zaśpiewać. Michał dołączył jako szwarny myśliweczek, uzupełniły ten występ Karolina Bryś i Julia Hantulik.

Ale najjaśniej błyszczała Julia F. Śpiewała swobodnie i z wielką radością. A publiczność razem z nią.

 

Pan Piotr Klimza chciał zobaczyć swoich uczniów na tle morza.

I zobaczył. Morze falowało łagodnie, a delfinek (Dominika Talaga) skakał beztrosko.

Uczniowie bardzo mile wspominają lekcje niemieckiego z panem Piotrem. I wycieczki, na które z nimi jeździł. Spełniali więc jego życzenie z wielkim zapałem.

 

Pani Jolanta Wilkosz wybrała życzenie związane z Julią Hantulik – żeby została gwiazdą.

Scenka z tym związana miała nieco przewrotny charakter  – dobre koleżanki i kochani koledzy nie pozwolili Julii gwiazdorzyć.

Tutaj wszyscy byli gwiazdami.

 

Michal Nowak zaśpiewał śląską pieśniczkę dla pani Emilii Czapli.

A pani Emilia odpowiedziała piosenką za piosenkę. Nikt się chyba tego nie spodziewał.

Brawo za talent i odwagę!

Dodam tylko, że Czapla i Sojka odfruwają w tym roku ze szkoły.

 

Dominika Talaga spełniła życzenie pani Katarzyny Haberki, śpiewając jako Justin Bieber. Zrobiła to naprawdę rewelacyjnie. Do końca życia zapamiętamy słodkie „bejbe” śpiewane dla wychowawczyni.

Adam Osiecki i Bogusz Zagała tańczyli. Dwie Julie, Karolina i Dominika również tańczyły, ale to był zupełnie inny taniec. Taka różnorodność, że hej!

 

Ewcia Bujny chciała, aby chłopcy zatańczyli zorbę.

I zatańczyli. Adam Osiecki i Bogusz Zagała wybrali tempo umiarkowanie szybkie. Marcin Pełka i Kuba Piątek nie przemęczali się w tańcu, dreptali sobie w miejscu. Za to Kuba Maćkowiak wykazał się tak szaloną energią i kreatywnością, że nikt nie mógł za nim nadążyć.

A zespół dziewcząt tańczył odpowiednio do rytmu muzyki.

Publiczność kibicowała i biła brawo.

 

Absolwent Adaś Osiecki powiedział, że zawsze chciał wystąpić przed swoją siostrą Anią, która obecnie chodzi do pierwszej klasy. Wszyscy westchnęli z zachwytem – to się nazywa dobry brat, pamięta o swojej młodszej siostrze.

 

Nasi absolwenci specjalnie dla norwidowskich polonistów interpretują tekst piosenki „Szła dzieweczka”. Ewcia próbowała zachęcić kolegów do wnikliwej analizy. Bogusz uznał, że to na pewno tekst Przerwy-Tetmajera. Adam uczepił się słowa „laseczka”. I tyle.

 

Każdy chciałby mieć piękne sny. Kuba Maćkowiak śnił o dziewczętach, Marcin Pełka o wygranej w teleturnieju. A Julia Hantulik o tym, że wspaniale mówi po niemiecku na lekcji pana Piotra Klimzy.

 

Karolina Drewicz poprosiła o lekcje pływania. Nauczycielem tej umiejętności został Bogusz Zagała. Odpowiednio się do tego przygotował. W specjalnym stroju i okularkach fachowo poprowadził zajęcia. Wyróżnił się Kuba Piątek, który, bez względu na instrukcje, pływał pieskiem. Mogliśmy też podziwiać jego piękny brzuszek.

 

Karolina Drewicz zrealizowała jeszcze jedno swoje marzenie – opowiedziała żart i wszyscy się śmiali. W radosnych podskokach wróciła na miejsce.

 

Scena z „Titanica” w wykonaniu Dominiki Talagi i Kuby Maćkowiaka wzbudziła wiele emocji. Fale oceanu były odpowiednio wzburzone. Hulajnoga zastąpiła statek. Podkład muzyczny – jedyny w swoim rodzaju.

 

Kłótnia o złotą marynarkę między Kubą Piątkiem a Michałem Nowakiem, rozstrzygnięta na korzyść Michała. Wiadomo – ładnemu we wszystkim ładnie.

 

Nasi maturzyści mieli przeprowadzić fascynującą rozmowę o pogodzie. Karolina, Dawid i Kuba zagrali śląskich miłośników grilla na działce. Tak, oni są zdolni do wszystkiego.

 

Nasz wodzirej Michał Nowak wyraził  życzenie wielu ludzi jako swoje – chciałbym, aby ktoś powiedział, że mnie kocha.

I spełniło się. Kocham cię zabrzmiało w wielu różnych językach.

 

Bardzo chciałam, aby Kamil Lisiecki specjalnie dla mnie zrobił kolorowe bańki mydlane. Uwielbiam patrzeć jak powstają i przez chwilę istnieją.

Kamil mnie zaskoczył, ponieważ po swoim występie wytarł mokrą (po bańkach) podłogę.

To chłopak przygotowany na każdą okoliczność.

 

Występ finałowy. Artyści wykonali piosenki te same, co w tamtym roku. Ale zabrzmiały inaczej.

Bardzo Wam dziękuję. Spełniliście moje marzenie. Praca z Wami dała mi wiele radości. Mam nadzieję, że w przyszłym roku przygotujecie coś odlotowego. Jestem pewna, że tak będzie.

————————–

 

Nasz piękny samorząd szkolny – Ola Kaczmarska, Kasia Noculak, Agata Bajkowska i Łukasz Wawrzyczek – pożegnał nauczycieli i uczniów na czas wakacji. Mówili od siebie, z serca. Tym razem nie czytali z kartki.

 

A potem nastąpiło rozdanie nagród i świadectw.

Odnotowałam, że nasza gwiazda Julia Hantulik zmieniła kreację.

Ten wpis został opublikowany w kategorii artysta, uroczystość, uśmiech, życie szkoły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „zakończenie roku szkolnego 2018, 22 czerwca

  1. *** pisze:

    Dziękujemy za pracę w szkole i prowadzenie bloga, wielkie gratulacje natomiast za zebranie tak dużego audytorium i sprawienie, że Pani wpisy stały się już niemal kultowe. Będziemy tęsknić…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.