małe sensacje w piątek, 13 kwietnia

Złocisty wschód słońca należy podziwiać i już.

 

Odnotowuję, że tego dnia była naprawiana siatka otaczająca boisko.

————-

 

A na boisku …

 

…chłopcy z 3a grali w marynę, tak mi powiedzieli. Pan Grzegorz Hryniewiecki powiedział, że to łagodniejsza forma nazwy. W każdym razie gra była dynamiczna i mocno widowiskowa. Dawała piłkarzom pole do popisu.

 

Semko Stachura przygląda się kolegom, sam, niestety, nie może jeszcze wyjść na boisko.

Powiedział – wolałbym grać z nimi.

 

Loża obserwatorów, czyli pani dyrektor Małgorzata Leszczyńska-Kloc, pani Joanna Sobieska i pan Grzegorz Hryniewiecki. Siedzą i komentują.

 

Na sąsiednim boisku dziewczęta z 3a również w coś wcześniej grały. Teraz odpoczywają, ponieważ są zmęczone.

——————

 

Gdy wracałam do domu, dostrzegłam, że  coś kolorowego leży na chodniku. Przyjrzałam się uważnie  i doszłam do wniosku, że nigdy nie wiadomo kto się do nas uśmiechnie.

 

Każdy fotograf ma swoje marzenie – ja czawsze chciałam sfotografować lecący samolot. W końcu mi się to udało. Ale kto mi uwierzy, że to jest helikopter, a nie mucha?

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii na lekcji, niebo, sport, takie sobie uwagi, uśmiech, życie szkoły i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.