Młode Talenty 2018 – artyści, 28 lutego

Zgasły światła. Na scenę wyszli konferansjerzy i powiedzieli:

 

-witamy wszystkich serdecznie. Prosimy o wyłączenie lub wyciszenie telefonów.
Proszę również zachować bilety, ponieważ posłużą do głosowania na artystę, który najbardziej spodoba się publiczności.

Jak państwo zauważyli, jest nas pięcioro i reprezentujemy II LO im C.K.Norwida w Tychach. Liczba 5 symbolizuje 5 zmysłów i pełnię życia.

Poprosimy na scenę panią dyrektor Małgorzatę Leszczyńską-Kloc, która jest osobą pojedynczą, a jedynka symbolizuje absolut i nieskończoność.

 

Pani dyrektor Małgorzata Leszczyńska-Kloc zaprezentowała elegancję w stylu nowoczesnym. Przywitała serdecznie wszystkich gości, jurorów, artystów i norwidowską publiczność. Życzyła wykonawcom udanych występów. Przypomniała, że tegoroczne Młode Talenty odbywają się pod patronatem pani wiceprezydent Darii Szczepańskiej. 

 

Następnie w imieniu Młodzieżowej Rady Miasta Tychy wypowiedział się krótko przewodniczący Konrad Kasperek.

 

Pierwszy występ był nietypowy i w ogóle pierwszy w tej kategorii w historii Młodych Talentów. Wiktoria Zaroda uprawia ice freestyle na łyżwach. Po prostu tańczy na lodzie, ale tańczy na łyżwach hokejowych. Założyła swój klub łyżwiarski i trenuje codziennie. Wiktoria interesuje się tańcem i lubi matematykę.

Niestety, nie mogła zaprezentować swoich umiejętności na scenie, więc zobaczyliśmy piękny film. Wszyscy w Norwidzie teraz wiedzą, że Wiktoria jest wspaniałą łyżwiarką i tancerką.

Wydaje mi się, że jurorzy mieli problem z oceną tego występu, ponieważ nie był on pokazywany w całości, w filmie zastosowano cięcia montażowe.

 

W kolejnym wejściu konferansjerzy się przedstawili – Karolina Drewicz, Kasia Niemcewicz, Jakub Piątek, Jakub Czuchowski, Dawid Biela. Wszyscy zdają w tym roku maturę.
Zaprosili na scenę Olę Tuszy i Kornelię Kocurek, które prowadziły Młode Talenty dwa lata temu jako pierwszoklasistki. I dały radę! Na pytanie, który występ wtedy najbardziej im się podobał, Ola odpowiedziała – One Best Generation, a Kornelia uznała, że najlepszy był Mikołaj Bartosiewicz.

A potem dziewczęta zapowiedziały występ zespołu Blastomery. Okazało się, że nie wyszły z konferansjerskiej wprawy.

 

Grupa Blastomery z I LO w Tychach wystąpiła w składzie: Julia Szyja – wokal, Anna Urbanek zagrała na flecie poprzecznym, a Szymon Wawrzonkowski na wiolonczeli.
Dowiedzieliśmy się, że nazwa zespołu Blastomery narodziła się na lekcji biologii o owieczce Dolly.
Powiedzieli o sobie – jesteśmy grupą zawodowych muzyków, których połączył biol-chem. Na dwa dni przed przesłuchaniami, w trakcie ćwiczeń, pękła nam struna u wiolonczeli. Na szczęście zdołaliśmy opanować sytuację dzięki wspólnemu zaangażowaniu.

W ich wykonaniu wysłuchaliśmy energetycznego utworu, którego  rytm pobudzał do życia. Wszystko do siebie tutaj pasowało – i śpiew, i muzyka. Wszystko na żywo.

 

Agata Bajkowska z Norwida wystąpiła w monodramie „Wstręt” Jarosława Czaplińskiego.
Agata powiedziała nam, że  lubi czytać i kocha teatr. Należała do zespołu Migreska prowadzonego przez pana Zbigniewa Skorka. W wolnym czasie ogląda seriale i chodzi na długie spacery z psem. Kiedyś trenowała jazdę konną.

Agata powiedziała także – proszę nie utożsamiać mnie z postacią, którą zagram. Ja kocham życie.

Dobrze, że Agata to podkreśliła, ponieważ tekst, który mówiła, dotyczył autodestrukcji wśród młodzieży. Nasza pierwszoklasistka zagrała swoją rolę tak sugestywnie, że niektórzy pewnie uznaliby, że opowiada o sobie.

 

W grupie tanecznej No Gravitation wystąpiła nasza pierwszoklasistka Ania Osiecka.
Zespół, oprócz Norwida, reprezentował  również LO im. Powstańców Śląskich w Bieruniu.
Dziewczęta zatańczyły w rytmach hip-hopu, a tańca uczą się w Tito Dance Studio.
Tancerki w swoich strojach w paski były niezwykle dynamiczne, a do tego po prostu no gravitation, tak jak obiecuje nazwa zespołu.

 

Natalia Mikołajec uczy się w SP im. Jana Brzechwy w Kobiórze.
Jest osobą niezwykle muzykalną – gra na skrzypcach, na gitarze i na fortepianie. A śpiewa prawie od urodzenia. Muzyczne zainteresowania zawdzięcza swojej starszej siostrze Oli, absolwentce Norwida. (Ola była obecna na koncercie i trzymała kciuki za Natalię).

Występ wokalny Natalii był bardzo udany – zaśpiewała lekko, świeżo i bezpretensjonalnie.

 

Iluzjonistę zapowiedziano tak – uwaga, uwaga. Wystąpi teraz mistrz iluzji Jakub Czyba.
Kuba jest uczniem ZS nr 4. Czarodziejskimi sztuczkami zajmuje się już od paru lat.
Oprócz tego interesują go podróże oraz informatyka.
A teraz – czary mary – Jakub Czyba nie do wiary.

Działania Kuby – iluzjonisty w kapeluszu – były intrygujące. Znalazł sobie wśród publiczności asystentkę – panią Ewę Kubas. Nie mógł lepiej trafić: pani Ewa ma niezwykłe poczucie humoru. Do pomocy przy dalszych sztuczkach wybrał Kubę Pokrywczyńskiego.

Było zabawnie i tajemniczo. Przyznam się szczerze: występ mi się podobał, ale do tej pory nie wiem o co chodziło w sztuczkach.

 

Konferansjerzy zapowiedzieli ten występ częściowo po śląsku.

Gryfne Ślonzoki to zespół promujący regionalne, śląskie klimaty. Założycielem i trenerem zespołu jest nasz uczeń Michał Nowak. Oprócz niego naszą szkołę reprezentowali Julia Hantulik, Weronika Loska, Julia Futerska, Matyna Cichoń i Karol Latocha. Ale grupa jest o wiele większa – występują w niej także gimnazjaliści. Na żywo usłyszeliśmy dźwięki akordeonu i trąbki, a grali Mateusz Durok i Krzysztof Ryguła. Zagrała jeszcze Kamila Wasiak na flecie poprzecznym.
Artyści, czyli szykowne frelki i młode karlusy, występowali w autentycznych śląskich jaklach i kieckach, które tak pięknie wirowały w tańcu.

Po tańcach śląskich nastąpiła niespodzianka: Ślonzoki w swoich pięknych strojach zatańczyli starego dobrego rock and rolla.

W tym miejscu warto napisać o publiczności – śpiewała i klaskała do rytmu. Niektórzy albo raczej niektóre – piszczały. Po prostu szaleństwo.

 

Natalia Opala jest laureatką Młodych Talentów 2017. Cieszy nas, że postanowiła znowu wystąpić. Dowiedzieliśmy się, że interesuje się muzyką oraz lubi geografię i matematykę.  Natalia chodzi do klasy maturalnej, prowadzi działalność charytatywną, a do tego należy do Młodzieżowej Rady Miasta. Reprezentowała LO nr 4, czyli Morcinka.

Natalia zaśpiewała pięknie i wzruszająco.

 

Zespół ten nazywa się bardzo nietypowo. Zgon na lekcji chemii. Na przesłuchaniach dowiedziałam się, że wytłumaczenie tej nazwy zabrałoby bardzo dużo czasu. Domyślam się, że powstała pod wpływem mocnych przeżyć na chemii. Uczniowie z biol-chemu pewnie to rozumieją najlepiej.
Zespół Zgon na lekcji chemii w obecnym składzie pracuje od września. Reprezentuje LO nr 10 w Katowicach.
Skład zespołu – na gitarze rytmicznej zagrała Agata Hochuł, na gitarze prowadzącej – Bartłomiej Ostrowski, na perkusji zabębniła Julia Lot, z gitarą basową wystąpił Juliusz Dowsilas, a zaśpiewała Marta Nielaba.

Tego zespołu nie można przegapić. Zagrali swoje utwory. Mają ciekawe teksty, a wykonanie było z nielaba pazurem . A perkusistka po prostu super.

 

Mirela Kościańska wystąpiła na Młodych Talentach dwa lata temu jako gimnazjalistka i jej żywiołowy taniec zapisał się w naszej pamięci.
Dzisiaj Mirela reprezentowała Powiatowy Zespół Szkół w Bieruniu. Powiedziała nam, że interesuje się muzyką, teatrem i fotografią.
Zatańczyła w swoim ulubionym stylu hip-hopowym. Od samego patrzenia można się było zmęczyć.

 

Kasia Cofała chodzi do SP im. Jana Brzechwy w Kobiórze.
W wolnych chwilach uprawia jeździectwo i pisze opowiadania. I w ogóle ma artystyczną duszę.
W jej wykonaniu usłyszeliśmy zabawny wiersz Andrzeja Waligórskiego „Ananas”.
Kasia mówiła tak, że słuchacze mogli wychwycić każdy zabawny nonsens i ironię tekstu, a to wcale nie jest łatwe.

 

Klaudia Wojakowska chodzi do Technikum nr 5 w Tychach. Reprezentuje Ognisko Muzyczne SoArt, także w Tychach. Klaudia interesuje się teatrem, fotografią, chętnie czyta wiersze. Występuje jako wokalistka w koncertach organizowanych przez miasto. Bierze udział w musicalach wystawianych przez PCKul w Pszczynie.

Widzimy, że udział Klaudii w naszym konkursie nie był przypadkowy. Tym bardziej, że słuchaliśmy jej także w zeszłym roku. Dzisiaj też nas zauroczyła swoim śpiewem.

 

Karolina Grzybek chodzi do gimnazjum nr 10. Interesuje się tańcem nowoczesnym w stylu hip-hop i dancehall. Uwielbia muzykę, gra na gitarze oraz na pianinie.
Gdy tańczy, każdy zadaje sobie pytanie – skąd w tej dziewczynie tyle energii, tyle radości życia?

Wydawało się, że tańcząc, Karolina w ogóle się nie męczy.

 

Weronika Grzybek  chodzi do LO nr 1 czyli do Kruczka. Śpiewa od dwóch lat. Lubi tańczyć, gra na pianinie. Zaprezentowała utwór Lady Gagi „Born this way”.

Weronika jest urodzoną showmanką. Jej osobowość nie pozostawiła nikogo obojętnym. Wykonała piosenkę  w sposób ekspresyjny i ekscentryczny, co było adekwatne do śpiewanego utworu.

 

Paid Volunteers czyli płatni ochotnicy. Chodzą do ZS nr 4.

Skład zespołu :  Wojciech Domżał gra na gitarze elektrycznej i ukulele, kocha muzykę i nagrał dwa amatorskie albumy; Jakub Ferenc gra na gitarach – klasycznej, akustycznej i elektrycznej; Tomasz Cofała gra na gitarze basowej i kocha muzykę.
Jako zespół Paid Volunteers poprzez swoją muzykę chcą wyrazić siebie.

Szukają wokalistki/ wokalisty, keybordzistki/ keybodzisty, perkusistki/ perkusisty.

Paid Volunteers zagrali swoje utwory. Jest to granie nastrojowe, psychodeliczne, swobodne, momentami pewnie improwizowane. Mnie się podobało bardzo.

 

Magdalena Mynarska chodzi do Kruczka i pięknie śpiewa. Prowadzi swój kanał na Youtube.

Magda weszła na scenę i zaśpiewała mocnym, pewnym głosem. Nie było widać po niej tremy. Podziwiałam jej swobodę i obycie sceniczne.

 

PZS Band wystąpił jako ostatni w konkursie.

Dzięki opiekunce zespołu, pani Aleksandrze Karkoszce, mogę przedstawić skład  zespołu: Patrycja Szypuła – dynamiczna wokalistka, Magdalena Świerczek – urocza saksofonistka, Artur Pitura – perkusista, po prostu wulkan energii, Łukasz Karkoszka – świetny klawiszowiec,  Jakub Płoszczyca – pozytywnie zakręcony gitarzysta.

Publiczności ich występ bardzo się spodobał. Nic dziwnego – PZS Band to profesjonaliści. Nikt nie miałby pretensji, gdyby grali i śpiewali dłużej.

————–

To był wspaniały koncert. Szkoda, że miał charakter konkursowy. Wystąpiło tyle utalentowanych osób, różnorodnych, wrażliwych i niezwykłych.

Cieszyłam się bardzo, że nie jestem jurorką.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii artysta, konkursy, muzyka, młode talenty, taniec, teatr, zainteresowania i pasje, życie szkoły i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.