małe sensacje w piątek, 10 listopada

W naszej szkole przez cały czas coś się dzieje. A jeżeli ktoś myśli inaczej, to jest w błędzie.

 

Pani Anna Niziuk, nauczycielka, która nie tak dawno uczyła w Norwidzie chemii, zawsze wygląda nieskazitelnie. A poza tym pięknie potrafi się cieszyć każdym dniem. I lubi słodycze. Powiedziała, że niedługo wyjeżdża do Iwonicza Zdroju. Pani Ania uwielbia podróżować.

Zawsze podziwiam biżuterię, którą nosi. Dzisiaj miała na sobie oryginalną srebrną broszkę.

 

Olek Maciejowski i jego mama Magdalena Maciejowska wysyłają pozytywną energię. Patrząc na nich, nareszcie rozumiem co to znaczy.

 

Weszłam na chwilę na salę gimnastyczną, a tam ustawiała się do działania 3a pod wodzą pana Grzegorza Hryniewieckiego. 

Pan Grzegorz lojalnie uprzedził mnie, że będzie ostre rzucanie piłką, więc sobie odeszłam. Aparat foto już raz był poważnie operowany.

 

– Quo vadis, Łukaszu? – Do pana Michała Glenszczyka.

Tak mniej więcej wyglądała moja rozmowa z Łukaszem Wawrzyczkiem na korytarzu.

 

W gabinecie dyrektorskim pani Grażyna Piwowarczyk i pan Piotr Rosiak pracowali przy komputerze nad naszym szkolnym statutem. Pani dyrektor Małgorzata Leszczyńska-Kloc baczyła na wszystko.

Nie dostrzegłam tam żadnej butelki z  z coca-colą. –Bo wypiłem – odpowiedział na moje pytanie pan Piotr.

 

Podpatrzyłam Maćka Ogrodnika przy pracy artystycznej. Pomagał mu trochę Janek Twaróg.

Efekt zapiera dech w piersiach.

 

Czym zajmują się uczniowie 1b w wolnych chwilach? Najczęściej sobie rozmawiają, uczą się, czytają, jedzą śniadania, odpoczywają. Niektórzy pewnie cały czas zaglądają do swojego telefonu.

 

Eryk Dorywalski wiedział, co robi, kiedy wybrał sobie norwidowską bluzę w tym kolorze. Nie można go nie zauważyć.

Pani Alicja Pośpiech znowu powiedziała, że zazdrości mu tej  bluzy w odcieniu blady róż.

 

Dziewczęta z 3a posiadły tajemnicę pięknego i eleganckiego siadania na podłodze. Jestem pełna podziwu, bo sama tak nie potrafię.

 

Pan Tomasz Ślusarczyk powiedział bardzo poważnie – dzisiaj książek nie wypożyczamy. 

Był tak sugestywny, że dziewczęta z 2c przez chwilę mu uwierzyły.

 

Pod parapetem okiennym schronienia szuka jednocześnie coraz więcej osób. Szczególnie to miejsce upodobali sobie pierwszoklasiści z 1d.

Zmieściłyby się tam jeszcze dwie osoby. Co najmniej.

 

Gdy wracałam ze szkoły, zobaczyłam, że pod tablicą pamiątkową, poświęconą żołnierzom wyklętym, palą się znicze. Przed Narodowym Świętem Niepodległości.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii artysta, nauczyciele, sport, sztuki plastyczne, takie sobie uwagi, Tychy, uśmiech, życie szkoły i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.