zaczynamy, 15 października

To kontynuacja norwidowskiego blogu. Druga część. Zapraszam.

Wcześniejsze wpisy  TUTAJ.

Reklamy
Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

małe sensacje w poniedziałek, 13 sierpnia

Tak się złożyło, że musiałam dzisiaj pójść do Norwida. Stoi na swoim miejscu.

Ale z daleka można dostrzec, że coś się tutaj dzieje  –  kopczyki piasku, jakieś pręty i inne elementy tworzą swoisty krajobraz przed budynkiem.

W środku trwa gorączkowa praca nad upiększaniem szkoły.

Po prostu remont totalny.

 

Na przystanku spotkałam dwie piękne dziewczyny w kolorowych letnich sukienkach. Okazało się, że jedziemy tym samym trolejbusem i wysiadamy w tym samym miejscu.

Pani Grażyna Piwowarczyk z córeczką Zosią wybrały się na słoneczny spacer, a może także na zakupy.

 

—————-

Zdradzę tajemnicę – przez pomyłkę włożyłam dzisiaj sukienkę tyłem do przodu i tak poszłam na miasto. Nigdy mi się to jeszcze nie zdarzyło. Zorientowałam się dopiero po wyjściu ze szkoły.

Na szczęście nikt mi się jakoś badawczo nie przyglądał. A pani Grażyna Piwowarczyk (bo jej o tym powiedziałam) w dobroci serca uspokajała mnie słowami – nie przejmuj się, tego nie widać. Mnie wystarczyło, że ja wiem.

Opublikowano moda norwidowska, piękna szkoła, spotkania, uśmiech | Otagowano , | Dodaj komentarz

spotkanie z Olą, 11 sierpnia

Szczęście nadal mi dopisuje.

 

W Tesco (a może w Tesku?) dostrzegłam naszą przebojową przewodniczącą szkoły Olę Kaczmarską. Dogoniłam ją w dziale z mrożonkami. Pomimo to atmosfera rozmowy była raczej ciepła. Ola powiedziała, że obawiała się tego momentu, kiedy mnie spotka niespodziewanie. Naprawdę? A ja tak bardzo się ucieszyłam, że ją widzę.

Ola pozdrawia wszystkich z Norwida, a najbardziej swoją klasę (po wakacjach będzie to już 3a). Życzy także wspaniałego wypoczynku w tym wolnym czasie, który jeszcze pozostał przed powrotem do szkoły.

Dowiedziałam się, że Ola odbyła już różne wakacyjne podróże. Może coś o tym napisze?

Opublikowano spotkania, uśmiech, wakacje | Otagowano | Dodaj komentarz

oto jest Kasia, 10 sierpnia

Ja to mam szczęście. Poszłam sobie do Kauflandu na jakieś zwykłe nudne zakupy.

I kogo nagle zobaczyłam?

 

Na dziale z owocami stała nasza wspaniała absolwentka Kasia Niemiec.

Dawno nie widziałam Kasi. Ukończyła studia pedagogiczne na Politechnice Śląskiej i zamierza podjąć pracę w swoim zawodzie.

Cóż mogę dodać – Kasia, nawet na zakupach, wygląda pięknie, elegancko i subtelnie.

Powiedziała, że pozdrawia wszystkich z Norwida.

Mam tyle wspaniałych wspomnień związanych z Kasią. Nigdy nie było z nią nudno. Występowała na szkolnych uroczystościach, była przewodniczącą szkoły, dzieliła się swoją pozytywną energią.

Opublikowano absolwenci ku pamięci, spotkania, uśmiech | Otagowano | Dodaj komentarz

absolwentka Izabela w Gemini Park, 7 sierpnia

W naszym tyskim centrum handlowym Gemini Park przewędrowałam dzisiaj chyba sto kilometrów. Gdy byłam już bardzo zmęczona i bardzo zła, że tu w ogóle przyszłam, spotkała mnie nagroda.

Zobaczyłam naszą uroczą absolwentkę Izabelę Kudzię.

Iza przychodzi tutaj do pracy już od miesiąca.

 

Nasza  absolwentka bierze udział w organizowaniu wakacyjnych zajęć dla dzieci – są to różnorodne warsztaty tematyczne. Jest koordynatorką tego projektu.

W tamtym roku Iza też pracowała w czasie wakacji. Można o tym przeczytać tutaj.

Izabela nadal jest sympatyczną i miłą dziewczyną. I wygląda super. Wiadomo, z Norwida.

Opublikowano absolwenci ku pamięci, spotkania, uśmiech, wakacje | Otagowano | Dodaj komentarz

pewnej niedzieli w Paprocanach, 29 lipca

Pewnej lipcowej niedzieli, późnym popołudniem, po burzy, poszłam na Paprocany. Byłam pewna, że o tej porze raczej będzie tam pusto

 

i w samotności będę podziwiać chmury i małe fontanny na jeziorze.

Żeby zrobić te zdjęcia, musiałam odpowiednio się ustawić, aby nikt nie znalazł się w kadrze, bo ludzi na Paprocanach było bardzo dużo.

Spacerowali, jeździli na rowerach (np. pan Marian Pielot i nasz uczeń Marek Witański), biegali. Biegaczy słychać było już z daleka – najczęściej sapali jak lokomotywy. Podziwiałam ich, ale nie naśladowałam.

Spokojnym i dostojnym krokiem przemierzyłam odległości okalające jezioro (8 kilometrów) i oglądałam sobie świat paprocańskiej przyrody.

 

Nie tak dawno temu dzieci  poznawały  otaczający nas świat w sposób bezpośredni. Prawie każde dziecko potrafiło nazwać rośliny i drzewa rosnące w pobliżu, latające wokół owady, ptaki. A jeżeli nie znało nazwy, to zawsze znalazł się ktoś, kto mu to powiedział. O wiele lepiej znaliśmy świat blisko nas.

W paprocańskim lesie wyróżniały się jarzębina z czerwonymi kiściami owoców i kalina z koralami w różnych odcieniach, w zależności od stopnia nasłonecznienia. A jeżyny na krzakach były dosyć niepozorne, ale bardzo słodkie.

O jarzębinie i jeżynie można jeszcze powiedzieć, że od zawsze gnębią uczniów w dyktandach.

 

Na ścieżce kontemplował sobie czarny błyszczący żuk. Możliwe, że miał na imię Winicjusz.

Z boku leżało drzewo, najprawdopodobniej podgryzione przez bobry.

 

Na wodzie pływały liście grążeli, przy niektórych żółciły się jeszcze kwiaty.

Widoki jak z obrazów Moneta, ale on malował nenufary.

 

Możliwe, że te ślimaki w krainie ślimaków są uważane za bardzo piękne i mądre. Może są bohaterami pieśni i legend. Może występują w filmach i piszą wiersze. Albo uprawiają sport. Niewiele wiem o ślimakach.

 

Idąc przez las, zawsze można zobaczyć coś ciekawego.

Opublikowano takie sobie uwagi, Tychy, uśmiech, wakacje | Dodaj komentarz

wakacyjne refleksje Michała

Nasz norwidowski uczeń Michał Nowak napisał –

niedawno naszło mnie na przeglądanie kronik i zgłębianie tajemnic przeszłości Norwida. Szkoła bez wszystkich uczniów i pracowników byłaby pusta. Nie może zabraknąć dyrektora, pierwszaków, nauczycieli oraz obsługi.

Pani Marysia, legendarna norwidowska woźna,  to osoba, o której słyszeliśmy w większości. Chciałem odwiedzić jej grób. Udało mi się go znaleźć i jest w tym ziarenko prawdy, że pani Marysia nie opuściła szkoły nawet po śmierci, wciąż patrzy i pilnuje porządku.

Z okien biblioteki bardzo łatwo można byłoby dostrzec ten malutki grób. Chciejmy pamiętać o wszystkich ludziach, którzy w jakikolwiek sposób nie umykają, póki co, naszej pamięci. W myśl powiedzenia: „człowiek żyje dopóty, dopóki trwa o nim pamięć”.

Wszystkim życzę miłych wakacji, a za miesiąc jeszcze lepszego powrotu do szkoły.

 

——————–

 

Michał mnie zaskoczył tematem swoich wakacyjnych rozmyślań. Może kiedyś napisze historię II LO?

Dodam tylko, że pani Marysia nazywała się Marianna Andrzejczyk. I na pewno nadal jest dobrym duchem naszej szkoły.

Opublikowano zainteresowania i pasje | Otagowano , | Dodaj komentarz

kto czyta?, 2 sierpnia

Lubię odwiedzać miejsca, w których są książki. Wiem, że nigdy tam się nie będę nudzić. I  można też spotkac interesujące osoby.

Tak właśnie było w Empiku.

 

Gdy przeglądnęłam interesujące mnie książki na wybranych działach, dostrzegłam naszą norwidowską anglistkę Iwonę Pawłowską. W kwiecistej, letniej sukience wyglądała wakacynie i dziewczęco, jak zwykle zresztą. Znalazła już książkę dla siebie, więc była uśmiechnięta i radosna. Wiem, że uwielbia czytać od zawsze, bo uczyłam ją języka polskiego (była świetną uczennicą). I nadal lubimy rozmawiać o książkach.

Dowiedziałam się, że Iwona wróciła niedawno z Malty i planuje podróż do Izraela. Podróże to także jej pasja.

Miło było spotkać norwidowską absolwentkę i nauczycielkę.

Opublikowano absolwenci ku pamięci, moda norwidowska, nauczyciele, spotkania | Otagowano | Dodaj komentarz